lustracja promująca piknik Hotelu Grandspejszyn – w tle widoczne okładki książek Tajemnica Hotelu Grandspejszyn i Sekret Hrabiego Berlingtona autorstwa Anny Matusiak. Na pierwszym planie stoją urocze zwierzęce postacie w trawie obok wiklinowego kosza piknikowego z czerwoną kratką.

„𝙃𝙤𝙩𝙚𝙡 𝙂𝙧𝙖𝙣𝙙𝙨𝙥𝙚𝙟𝙨𝙯𝙮𝙣 𝙩𝙤 𝙢𝙞𝙚𝙟𝙨𝙘𝙚 𝙢𝙖𝙜𝙞𝙘𝙯𝙣𝙚” – fotorelacja z Pikniku Hotelu Grandspejszyn w Łękawicy (fot. Magda Rupa Fotografia)

29 lipca o 11:00 za sprawą książkowej magii i szczypty wyobraźni na nowym boisku w Łękawicy wykwitł najprawdziwszy piknik literacki inspirowany książkami Anny Mietelskiej. Wydarzenie rozpoczęło się od oficjalnego powitania Naszych Szanownych Grandspejszynowych Gości, a następnie przeszliśmy do CZYTANIA. Mieliśmy to szczęście, że fragmenty książek czytały dla nas absolutnie wybitne, pełne charyzmy i polotu Mieszkanki Łękawicy, czyli Anna Tatar oraz Honorata Gadzińska. Słuchanie ich interpretacji tekstowych to była literacka uczta. Serdecznie im dziękujemy, że zgodziły się współtworzyć z nami ten piknik! Po wspólnym czytaniu nastąpił moment na pytania z nagrodami. Cieszymy się, że tak entuzjastycznie podeszliście do tej zabawy i że byliście naprawdę uważnymi słuchaczami!

Przez resztę czasu można było do woli korzystać z innych sympatycznych aspektów pikniku. Wydarzenie miało swój kącik kulinarny, strefę sportu, strefę gier planszowych, kącik czytelniczy oraz strefę kreatywną (gdzie można było wymyślić potrawę a la Ella, zaproponować Mo kolejny wynalazek, zaprosić nowego mieszkańca do Hotelu Grandspejszyn lub skorzystać z Grandspejszynowej Poczty).

Cieszył nas każdy uśmiech na twarzy, czy to dziecka, czy dorosłego, wszystkie bańki mydlane wędrujące po niebie, każde ze smakiem zjedzone ciastko, wszystkie rozegrane gry i wszystkie strony książek, które tego dnia zaszeleściły do wtóru z liśćmi pobliskich drzew.

Ale przede wszystkim wielką radość sprawiła nam po prostu Wasza obecność i entuzjazm. Uwielbiamy takie przyjazne momenty integracji, kreatywności i zabawy. Mamy nadzieję, że Wam również Piknik Hotelu Grandspejszyn przypadł do gustu i że to nie ostatni raz, gdy spotykamy się z Łilkinsonem, Ellą, Ajmi, Panem Liblingiem, Mo czy Dżersim nad szklankami soku z berberysu.

Zdjęcia: Te fantastyczne kadry uchwyciła dla nas utalentowana fotografka Magda Rupa. Dzięki jej wyjątkowej wrażliwości do „łapania chwil” w obiektywie, mamy teraz takie piękne pamiątki z pikniku. Ogromne podziękowania ślemy w jej stronę za to, że wsparła nas swoją pracą podczas tego wydarzenia!

Dziękujemy Blance i Amelce, które koordynowały prace przy strefie kreatywnej. Super, że chciało Wam się podziałać z nami w wakacje!

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam w organizacji oraz sprzątaniu po pikniku – jesteście wspaniali!

Jeszcze raz dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia, które podarowało nam książki, dzięki którym mogliśmy przeprowadzić konkursy podczas pikniku. Pozdrowienia z Łękawicy dla całego Zespołu Wydawniczego!

Dziękujemy pani Annie Mietelskiej za wsparcie tego pomysłu od samego początku! Mieliśmy prawdziwą frajdę, spędzając czas z Pani bohaterami. Czekamy na kolejne książki!